• Milumisie

          • Witajcie Kochane Milumisie!

            Mamy nadzieję, że wszystko u Was dobrze. Chyba nie możecie się doczekać kiedy znów się zobaczymy w naszym przedszkolu. Musimy jednak jeszcze troszeczkę na to poczekać. Ale my jak prawdziwi optymiści z optymistycznego przedszkola, damy radę i wierzymy, że będzie pięknie i tak jak dawniej. Mamy nadzieję, że często macie takie uśmiechnięte  buziaki jak dzieci z naszego obrazka. Nic to, że teraz powinniśmy wszyscy razem w przedszkolu bawić się na naszym corocznym Balu Optymistów i właśnie teraz uśmiechać się do siebie promiennie. Ale przypomnijcie sobie słowa naszej optymistycznej piosenki:

            „Optymista naprawdę wiele może
            Mogę Ja, możesz Ty
            Wiara w siebie, naprawdę Ci pomoże
            Byś radośniej mógł żyć”.  

             

            Zaproszenie dla Milumisiów

            A któż to patrzy Wam się głęboko w oczy i koniecznie chce Was gdzieś zaprosić? A gdzie? Jest to miejsce bardzo blisko tego, które poznaliście na naszym poprzednim spotkaniu. Pamiętacie? Byliśmy na łące. Teraz nasza urocza krówka zabierze Was na pełną ciekawostek wycieczkę i pokaże z bliska jak wygląda życie…

             

            Na wsi

            Na początek wierszyk od naszej krówki. Posłuchajcie uważnie i postarajcie się powiedzieć co robią wymienione w utworze zwierzęta.

            Wiejskie życie - A. Wojtyła
            Byłoby dziś znakomicie lepiej poznać wiejskie życie
            Gdzie stodoła, chlew, obórka, piesek strzeże tam podwórka.
            Gdzie panuje gwar i hałas, wszyscy chcą coś mówić naraz.
            Kurka gadacze, kaczka kwacze, a tam mała Zosia płacze,
            że uciekła jej z podwórka ulubiona biała kurka.
            Ścieżka tam prowadzi wąska, a przy ścieżce stoi gąska,
            która bardzo się dziś złości i gęganiem płoszy gości.

            Napuszają się indyki, że zbyt głośna ryczą byki.
            Krowy pasą się na łące, obok skaczą dwa zające.
            Gdzie już od samego rana słychać głośny bek barana.
            Świnki się taplają w błocie, koza trawę je przy płocie.

            W polu słychać śpiew skowronka, dużo kropek ma biedronka.
            Wokół łąka, pola, las, tam spokojnie mija czas.
            Nieopodal płynie rzeka, szum jej słychać już z daleka.
            Więc słuchajcie moi mili, nie zwlekajcie ani chwili.
            Zapraszam Was na wycieczkę, gdzie wiejskie życie poznacie troszeczkę.

            Milumisie, chyba nie potrzebujemy lepszego zaproszenia. Podpatrzymy troszkę czym się zajmują ludzie na wsi, jak wygląda świat roślin. Poznamy zwierzęta, które znalazły tam swoje mieszkanie. Bywają często bardzo głośne ale są szczęśliwe i żyje im się jak w bajce. Popatrzcie na obrazek. Widzicie, która to nasza krówka? Fruwa najwyżej. Czy to możliwe? Spróbujcie opowiedzieć co dzieje się na obrazku.

            Zdradzimy Wam tajemnicę, że krówka zaprosiła do siebie nie tylko Was, ale też często gości inne dzieci, które też chcą podpatrzyć z bliska wiejskie życie. Czy jest tam naprawdę bajkowo sprawdzicie słuchając piosenki BO NA WSI

             

            Nasi gospodarze

            Miejsce, w którym mieszka znajoma krówka to duże gospodarstwo rolne. Krówka będzie nasza przewodniczką, która pomoże w jego poznawaniu. Inaczej możemy takie gospodarstwo nazwać farmą. Na tym obszarze rolnik zajmuje się uprawą różnych roślin oraz hodowlą zwierząt. Produkuje żywność dla ludzi a także zwierząt.

            Niektórzy rolnicy mieszkają i pracują na wsi już od wielu pokoleń ale są i tacy, jak właśnie gospodarz i jego żona z gospodarstwa naszej krówki, którzy przybyli tu niedawno z miasta. Spełnili swoje największe marzenie i przeprowadzili się na wieś. Na wsi znaleźli zdrowie, świeże powietrze, spokój, poranny śpiew ptaków  a także nową pracę, która przynosi im wiele zadowolenia i szczęścia. A jak gospodarze są szczęśliwi to mieszkają z nimi szczęśliwe zwierzęta. Potwierdza to nasza krówka głośnym muuuu.. a za nią cała reszta zwierzaków, szczególnie, gdy nasze głodomory przypomną sobie o jedzeniu. Pobawcie się razem ze zwierzątkami i naśladujcie ich wołanie.

            W zagrodzie naszej gosposi
            Wieczorem w zagrodzie naszej gospodyni
            Każde zwierzątko o jedzenie prosi.
            Piesek szczeka: Hau, Hau, Hau
            Kotek miauczy: Miau, Miau, Miau
            Kura gdacze: Kod, Ko, Dak
            Kaczka kwacze: Kwa, Kwa, Kwak
            Gąska gęga: Gę, Gę, Gę
            Ona też chce najeść się.
            Owca beczy: Be, Be, Be
            Koza muczy: Me, Me, Me
            Indor gulga: Gul, Gul, Gul
            Krowa ryczy: Mu, Mu, Mu
            Konik parska: Prr, Prr, Prr
            A pies warczy: Wrr, Wrr, Wrr
            I tak gra orkiestra ta, aż gosposia jeść im da.

             

            Co to znaczy gospodarstwo ekologiczne?

            Drogie Milumisie. Ekologia to nazwa, z którą na pewno spotkaliście się, szczególnie jak rozmawialiśmy o segregacji śmieci czy zanieczyszczonym smogiem powietrzu. Kiedyś ekologia uważna była za modę i coś dziwacznego. Teraz jest to bardzo ważna sprawa ze względu na ochronę naszej Ziemi a przede wszystkim zdrowie człowieka. Bardzo poważnie pomyślało o tym wielu rolników i postanowili poprowadzić gospodarstwo ekologiczne. tak jak gospodarze naszej szczęśliwej krówki. Gospodarstwa ekologiczne muszą być prowadzone zgodnie z tym, jak podpowiada sama przyroda, trzeba tylko ją uważnie obserwować. Mówimy, że wszystko musi odbywać się zgodnie z naturą.

            Wyobraźcie sobie, że na początku nie było naszym gospodarzom wcale łatwo, bo musieli się wiele nauczyć i przypomnieć sobie jak dawniej  prowadzono tradycyjne gospodarstwa. Było to w czasach, kiedy nie było chemicznych środków ochrony roślin, nawozów sztucznych, koncentratów i innych sztucznych preparatów wymyślonych przez człowieka, które jak naukowo udowodniono są niezdrowe dla zdrowia zarówno ludzi jak i zwierząt. W gospodarstwie ekologicznym nie stosuje się więc żadnych chemicznych środków zarówno w uprawie roślin jak i hodowli zwierząt.

             

            Jak rośliny chronią rośliny?

            Ciekawi jesteście jak rolnicy sobie radzą, żeby nie stosować niebezpiecznej chemii a jednak rośliny w polu i ogrodzie pięknie rosły? Jak poradził sobie gospodarz naszej krówki? Przecież trzeba w jakiś sposób chronić rośliny przed czyhającymi na nie szkodnikami i chorobami, które mogą je zniszczyć. Ziemię należy nawozić, by była bogata w różne składniki pokarmowe. 

             

            Popatrzcie na to zdjęcie pola i to powyżej ogrodu z pomarańczowymi kwiatkami nagietka blisko główek kapusty. Taki sposób sadzenia roślin nazywa się współrzędnym. Co to znaczy? To znaczy, że w każdym rzędzie na przemian rolnik sadzi inną roślinę. Jest  to bardzo sprytny sposób, tak by oszukać węch szkodnika. Pomiędzy roślinami bardzo lubianymi przez szkodniki sadzi się takie, które bardzo mocno pachną, przez co mylą zapachy i jednocześnie odstraszają, czyli czosnek, cebulę, kwiaty nagietka, pomidory. Stosuje się też naturalne opryski z wywarów roślin, które chronią przed szkodnikami i chorobami.

             

            Popatrzcie w tych torbach znajdują się suszone rośliny, z których rolnik przygotowuje właśnie takie naturalne ekologiczne preparaty. Wiele z tych roślin poznaliście podczas poprzedniego spotkania na łące. To pokrzywa, skrzyp, wrotycz, krwawnik, piołun, mniszek lekarski. Przed szkodnikami i chorobami chronią również opryski z czosnku i cebuli. Znacie na pewno ich wygląd i zapach. Drzewa owocowe spryskiwane są też naturalnie preparatami zawierającymi różne oleje roślinne.

            Kochani jest jeszcze jeden ważny powód nie stosowania chemicznych sposobów ochrony roślin. Kto jest naturalnym sprzymierzeńcem człowieka w ochronie roślin przed szkodnikami? Tak, to owady, które się nimi odżywiają. Biedronki, chrząszcze, pająki często giną siadając na spryskanych chemicznie roślinach. Takie opryski są też niebezpieczne dla pszczółek poszukujących pyłku kwiatowego.

             

            Ekologiczne sposoby nawożenia ziemi

            Cóż to za budowla zapytacie? To kompostownik. Może widzieliście podobny na działce albo u rodziny na wsi. Założenie takiego kompostownika to jeden ze sposobów ekologicznego nawożenia ziemi. Tam wrzucane są różne naturalne odpady roślinne takie jak liście, części roślin z ogrodu, chwasty, trawa, resztki warzyw, gałązki i inne. Tam ulegają naturalnemu procesowi rozkładu i potem powstała masa wkopywana jest w glebę czyli inaczej ziemię. Do ekologicznego nawożenia ziemi wykorzystywany jest również obornik pochodzący od zwierzątek żywiących się roślinami. Rolnicy stosują również tak zwane nawozy zielone czyli zbierają części zielone roślin takich jak koniczyna, rzepak, łubin i jeszcze innych. Wkopują je potem bezpośrednio do ziemi i w ten sposób ulegają rozkładowi dostarczając od siebie ważnych składników odżywczych.

            Nie było za trudne? Milumisie daliście radę. Najważniejsze to co macie zapamiętać to zasada, że w rolnictwie ekologicznym nie stosuje się żadnych środków chemicznych tylko takie pochodzące od innych roślin.

            To teraz w nagrodę bardzo wesoła piosenka w stylu contry. Kto gra i śpiewa? Myszki. One na pewno żyją ekologicznie, bo lubią zjadać ziarenka, nasiona i to te najlepsze. Posłuchajcie i może naśladujcie grę  NA SKRZYPECZKACH  

             

            Poznajmy teraz logo produktów ekologicznych

            Popatrzcie na te znaczki a inaczej mówimy logo. Wszystkie one mówią, że produkt na którym on się znajduje powstał zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego. Poznaliście już najważniejszą z tych zasad. Na pewno w sklepie widzieliście takie produkty i opakowania na których się znajdują. Może macie takie produkty w domu? Wśród nich jest europejskie logo żywności ekologicznej czyli listek z gwiazdek na zielonym tle. Takie logo będzie często pojawiało się w filmie który proponujemy Wam do obejrzenia. Dowiecie się tu skąd się biorą ekologiczne produkty.  

                       

             

            Pierwsze zbiory w ekologicznym sadzie, ogrodzie i na polu

            Mój Pan gospodarz i Pani gospodyni produkują wiele produktów, które posiadają takie ekologiczne znaczki, chwali ich nasza krówka. Bardzo dobrze, że chwali bo praca taka wymaga od rolnika wiele nakładu i czasu. Popatrzcie, pszczółka może bez obaw siadać na kwiatkach jabłoni i zbierać pyłek. Nic jej nie grozi. Drzewa spryskiwane są naturalnymi odwarami z roślin, które je wzmacniają i chronią. W maju większość jabłoni już przekwitła szczególne tych, których owoce będzie można zbierać jeszcze na początku lata. Na inne będzie trzeba poczekać do jesieni. Jeżeli zbiory będą udane, jabłuszka trafią do ekologicznych sklepów.

            W sadach kwitną jeszcze drzewka wiśni. Owoce pojawią się na początku lata. Gospodyni nie może już doczekać się na przetwarzanie ich w pyszne dżemy, konfitury i soki.

            Już niedługo pojawią się truskawki. Patrząc na ten koszyk już można poczuć ich niesamowity zapach i smak. Żeby owoce były takie piękne trzeba było zabezpieczyć je przed jej największym wrogiem, czyli pleśnią, opryskami roślinnymi ze skrzypu.

            Część zbiorów owoców gospodarze przeznaczą na sprzedaż na bazarkach i do sklepów ekologicznych. Część truskawek wykorzystają na przygotowanie między innymi smakowitych soków. Sama ręka wyciąga się po taki pachnący i zdrowy soczek. Mniam, mniam.

            A cóż to za wiszące wspaniałości. W ekologicznym gospodarstwie nie może ich zabraknąć. To maliny. Równie cudownie pachnące i smaczne jak truskawki. Niestety zanim dojrzeją może zaatakować je wiele szkodników. Ale na to też jest rada bez stosowania chemii. Trzeba wyprzedzić atak niszczycieli i opryskać krzaki malin wywarem ze znanych już Wam czosnku, cebuli, pokrzywy, aksamitka, tymianku lub też jeszcze innych roślin.

            Potem można już się cieszyć aromatem owoców, zjadać z krzaczka oraz przygotowywać różne przetwory. Maliny mają oprócz smaku ważną leczniczą zaletę. Pomagają przy przeziębieniach i rożnych bólach.

            A to jeszcze jeden roślinny lekarz. Pani gospodyni zasadziła kilka jego krzaków przy płocie ogrodu. To czarny bez. Już niedługo zakwitnie pięknymi białymi kwiatami. Ale liczy się w tej roślinie nie uroda, ale właściwości lecznicze. Kwiaty zostaną zerwane a z nich przygotowane z nich soki i syropy, które przydadzą się na przeziębienia i wspomagająco przy innych chorobach.

            Na te czarne owoce będzie trzeba poczekać do prawie końca lata. Wtedy to będą wykorzystane na kilka sposobów. Sok z owoców czarnego bzu ma wiele witaminy C. Przygotowany z niego sok będzie działał przeciwgorączkowo, łagodził kaszel oraz wzmacniał cały organizm. Samo zdrowie to też przetwory w postaci dżemów i konfitur.

             

            Zdrowie z ogrodu warzywnego i pola

             

            Nasza krówka przygląda się na grządki w ogródku Pani gospodyni. Tam zaczynają  pojawiać nowalijki, czyli warzywa, które nie osiągnęły jeszcze swoich dojrzałych rozmiarów, są jeszcze bardzo młode ale nadają się do jedzenia. Żeby wyrosły pięknie trzeba je pielić, czyli pozbywać się niektórych chwastów, przerywać, gdy rosną za gęsto a także opryskiwać wywarem z pokrzywy przed szkodnikami. Ale takie zdrowe i ekologiczne są mówimy prawdziwą bombą witaminową. Smacznego.

            A gdy w ogrodzie warzywnym i na polu warzywa zaczną osiągać swoje dojrzałe rozmiary będą dostarczane do sklepów ze zdrową ekologiczną żywnością. Nasza gospodyni przygotuje z nich również wiele pełnych witamin przetworów w szklanych słojach. Część z nich zostawi dla swojej rodziny, ustawi w chłodnej piwnicy ale też część sprzeda do zaprzyjaźnionego sklepiku na bazarku.

            Życie w ekologicznym gospodarstwie to też wybór tego, co się je. Ku wielkiej radości naszej krówki i wszystkich innych zwierzaków, gospodarze prawie zrezygnowali z jedzenia mięsa. Wyjątek stanowią ryby. Jedzą w większości potrawy przygotowane z warzyw, owoców i tego co mogą otrzymać od zwierząt. Pani gospodyni przygotowuje smaczne i zdrowe potrawy z roślin strąkowych oraz różnych kasz. Wie jak to robić, by dostarczać wszystkich składników potrzebnych organizmowi człowieka.

            Krówka nie może się nadziwić, skąd Pani gospodyni ma tyle siły i znajduje czas na te wszystkie czynności związane z uprawą warzywniaka, robieniem tych wspaniałych przetworów z owoców i warzyw, gotowaniem posiłków, dbaniem o zwierzęta. A to jeszcze nie wszystko. Sama piecze chleb. Ma przygotowany specjalny zakwas z którego po dodaniu mąki i wody wyrasta smakowity własny chlebek.

            Tak więc kochane Milumisie żyjąc na takiej wsi można prawie wcale nie wyruszać do sklepu po jedzenie. Można być nazywamy samowystarczalnym.

             

            Wiejski ogród kwiatowy

            Nasza krówka zapomniała jeszcze o jednym. Jest takie miejsce, gdzie jej Pani odpoczywa, przychodzi nawet, gdy jest bardzo zmęczona nacieszyć oczy kolorami, poczuć zapach, czasem położyć się na hamaku. Ale ogród też wymaga wiele pracy. Również i tu nie brak różnych szkodników. I tu trzeba stosować różne naturalne roślinne opryski. Trzeba też przesadzać, pielić, grabić, przekopywać i podlewać. Tyle pracy ale jakże przyjemnej. W ogrodach na wsi rośnie wiele odmian kwiatów typowych dla tego miejsca. To malwy, nasturcje, ostróżki, łubiny, kosmosy. Wszystkie są wyjątkowo piękne i dlatego sadzone są teraz również na działkach, balkonach i możne też je kupić w kwiaciarniach. Na planszach możecie zobaczyć jak wyglądają te i jeszcze inne KWIATY_NA_WSI.

            Proponujemy również obejrzenie filmu ze znanym Wam już Skrzatem Borówką. Tym razem skrzat opowie Wam o ogrodzie razem z przyjacielem Skrzatem Konewką. Zapraszamy na WĘDRÓWKI SKRZATA BORÓWKI 

            Zadania prosto z kwiatowego ogrodu

            Przygotujcie kredki, farby, nożyczki, dużą kartkę papieru, klej. Myślimy, że już dobrze radzicie sobie z wycinaniem, bo tak się dziwnie złożyło, że będzie go dużo. Chyba krówka chce sprawdzić czy wycinacie samodzielnie. Oto kilka zadań dla Was. Wybierzcie coś dla siebie. Miłej zabawy!

            ODSZUKAJ_OBRAZEK   uzupełnianie brakującego elementu   

            DOKONCZ_RYTM

            SUDOKU_UL  wersja łatwiejsza

            SUDOKU_PTASZKI   wersja trudniejsza

            SZABLON_PSZCZOŁA   wycinanie i składanie

            SZABLON_KWIATKA   można pomalować, wyciąć i stworzyć na kartce własny ogród

             

            Zwierzęta żyjące na wsi

            Milumisie! Na tą chwilę nie mogła doczekać się nasza krówka. Za moment przedstawi Wam wszystkie zwierzęta, które znalazły swój dom u jej gospodarzy. W gospodarstwie ekologicznym tak jak i rośliny, zwierzęta żyją zgodnie z prawami natury. Mają dużo swobody a ich pożywienie stanowią tylko naturalne produkty nie ulepszane żadnymi chemicznymi substancjami. Jedzą wszystko to, co wyrosło w polu, ogrodzie, na pobliskim pastwisku. Tak więc trawę, paszę w postaci odpowiednio dobranych ziaren zbóż, siano, pozostałości warzyw i jadalnych części różnych roślin, tak by się w gospodarstwie nic nie marnowało. Mają zawsze dostęp do wody. Gdy zbliża się pora jedzenia, to w gospodarstwie słychać wielki hałas i można rozpoznać ODGŁOSY ZWIERZĄT.   

             

            Co się dzieje w kurniku?

            Co się dzieje? Dzieje się już skoro świt. Nikt nie potrzebuje budzika, bo rano budzi wszystkich mieszkańców gospodarstwa PIANIE KOGUTA.

            Każdy przecież wie, że…

            Kogut panem jest podwórka, powie Wam to każda kurka.
            I przez całe swoje życie wstaje zawsze już o świcie,
            by zwierzęta i ludzi swoim pianiem obudzić.
            Na głowie ma grzebień czerwony, zawsze broni kury – żony.

            Wtedy pieje kukuryku! Zmiataj rozbójniku!
             

            Pewnego dnia znalazła się jednak pewna kura, która postanowiła zagłuszyć swoim głosem koguta i nic tylko cały dzień ta  KURA GDACZE KO KO KO  

             

            W naszym ekologicznym gospodarstwie kurki spacerują sobie po podwórku, polu, podjadają sobie trawkę, robaczki oraz dostają naturalną paszę. Jajka od takich szczęśliwych kurek są najlepszej jakości pełne wartości odżywczych. Z jajek tych nasza Pani gospodyni przygotowuje różne dania dla domowników a także sprzedaje do sklepów z żywnością ekologiczną.

            A czy znacie odpowiedź na  pytanie, które zadaje sobie wiele ludzi  i kury też? Czy ktoś z Was wie kto był pierwszy KURA CZY JAJKO?

            Zawsze jest trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale na pewno wiecie, ile kurek wyszło w pole. Trzy powiecie? A nie, psikus. W tej wersji piosenki kurek było aż sześć.

             

                       

             

            Kaczka Dziwaczka

            Nasza krówka przedstawia kolejnych mieszkańców gospodarstwa. To kaczki. Są bardzo podobne do gęsi i można się nieraz pomylić. Gęsi mają tylko dłuższe szyje i są trochę większe.  I oczywiście gęgają nie kwaczą. Obie należą do rodziny kaczkowatych. Młode kaczki to kaczątka, dzieci gęsi to gąsięta. Zarówno gęś  jak i kaczka są ptakami pływającymi, tak więc dobrze się czują, jak mają dostęp do wody. Kaczki i gęsi w większej gromadzie lubią chodzić jedna za drugą śmiesznie się kiwając. Oto piosenka:

                   

            Czy wiecie jak nazywa się kaczka, którą opisał w swoim wierszu znany już Wam autor Jan Brzechwa? Tak, to kaczka Dziwaczka. Chyba wszyscy doskonale znają słowa tego wiersza. Skomponowano również do wiersza muzykę znaną z filmu o Panu Kleksie.  Posłuchajcie teraz tej piosenki. KACZKA DZIWACZKA   

            To propozycja plastyczna dla Was. Przyjrzyjcie się uważnie i prawie gotowe. Potrzebny talerzyk papierowy, jak nie macie, to odrysujcie z papieru koło z porcelanowego talerza. Głowę i nogi kaczki może narysować mama a Wy wytniecie. Ale może spróbujecie sami. Kolor kaczki dowolny, może być dziwaczka.

             

            Krowa

            Tak. Patrzy znów na Was. Nie mogła już się doczekać swojej prezentacji. Jak widzicie większość czasu spędza na pastwisku żując trawę a w jesienne i zimowe miesiące żuje siano w oborze oraz specjalną paszę. Tak więc jak widzicie głównie przeżuwa. Dziecko krowy nazywamy cielakiem. Ponieważ nasza krówka żyje w ekologicznym gospodarstwie mleko, które daje, jest bardzo dobrej jakości. Mleko wykorzystywane  jest przez gospodarzy na miejscu, głównie do produkcji własnej roboty  twarożków i serów białych oraz śmietany i masła.

            Posłuchajcie teraz zabawnej piosenki o krówce.

                   

            Wyobraźcie sobie, że zwierzęta tak jak ludzie mają swoje przyzwyczajenia, ulubione miejsca a także nastroje. Nasza krówka jest wesoła, nie boi się ludzi, jest przyjazna wobec innych zwierząt. Posłuchajcie teraz wiersza O DWÓCH KRÓWKACH , które choć wyglądały prawie tak samo, były w tym samym miejscu i robiły to samo, ich odczucia było zupełnie inne. Słuchajcie uważnie i spróbujcie ocenić ich zachowanie.

            Zadania z krówką

             

            Krówka przygotowała dla Was kilka zadań do wykonania. Wszystkie przybory macie już naszykowane? Więc zaczynamy.

            SZABLON_KROWA   przyda się do wykonania krówki z obrazka

            ZNAJDŹ_RÓŻNICE

            KROWA   kreślenie po śladzie

            PUZZLE_KROWA  wersja trudniejsza

            POKOLORUJ_I_WYTNIJ

            KROWA_PUZZLE  wersja łatwiejsza

             

            Była raz kózka rogata biała

            Kózka może przybić sobie piątkę z naszą krówką. Też przeżuwa trawkę. Kto posiada kozę  może schować kosiarkę, bo koza doskonale poradzi sobie z trawą. Również daje człowiekowi mleko. Ludzie często nie mogą pić mleka krowiego ze względów zdrowotnych a przede wszystkim alergii. Mleko kozie nie wywołuje takich dolegliwości. Mleko z kozy i przetwory z niego może spożywać każdy. Przetwory kozie mają działanie lecznicze w wielu chorobach i posiadają wszystkie ważne dla zdrowia człowieka składniki odżywcze. Popatrzcie co z mleka koziego przygotowuje nasza gospodyni.

            Tak wygląda tak zwane warzenie sera koziego, czyli pozbycie się płynu w postaci serwatki, który powoli wypływa przez specjalne lniane ściereczki. Podobnie warzy się sery z mleka krowiego.

             A tak wyglądają już gotowe wybrane sery z mleka koziego czyli kozie sery. Teraz można je dostarczyć do sklepu ze zdrową żywnością.

            Podobne właściwości zdrowotne jak mleko kozie ma mleko owiec. Jest tylko troszeczkę bardziej tłuste. Też z mleka owcy wyrabiane są różnego rodzaju sery, między innymi nasz  polski regionalny nazywany oscypkiem.

            A teraz pobawmy się razem z owieczkami. Wpatrują się na coś z boku bardzo intensywnie, ale zobaczycie będą zadowolone. A może nie? Chyba patrzą na muchę.

            Owca i mucha - Gimnastyka buzi i języka z wierszykiem
            Była sobie owca mała,
            która pożuć trawkę chciała.
            Trawka świeża i zielona,
            owca jest nią zachwycona.
            Najpierw wącha, (wdech przez nos)
            potem wzdycha (wydech przez usta z głośnym westchnieniem: aaach!)
            A  nad trawką mucha bzyka.  (bzzzzz… zęby złączone)
            Żuje owca swoją trawkę, (okrężne ruchy żuchwy)
            myśli „chyba zjem dokładkę!”
            Lecz te myśli jej przerywa mucha,
            która ciągle bzyka. (bzzzz….zęby złączone, usta rozciągnięte)
            owca – pac! – uchem muchę, (klaśnięcie i wymówienie słowa pac)
            mucha  brzęczy wciąż nad uchem! (bzzzz…. zęby złączone, usta rozciągnięte)
            Tak dzień cały się bawiły,
            aż opadły całkiem z siły!

             

            Wio, koniku!

            W naszym gospodarstwie żyją  również koniki. Są to duże zwierzęta. Również uwielbiają przebywać na pastwisku i zjadać rośliny zielone. Lubią też jeść niektóre warzywa takie jak marchewka, buraki, seler. W stajni gospodarz karmi też konie sianem i specjalną naturalną paszą. Młode konie nazywamy źrebakami. Ich mama to klacz. Kiedy do gospodarstwa przyjeżdżają goście, mogą pojeździć sobie na koniach. Przyjeżdżają też często chore dzieci, żeby posiedzieć na koniku i poprzytulać się do niego. Takie zajęcia nazywamy hipoterapią.

            Popatrzcie na filmik na którym zobaczycie jak koniki, które mają dużo wolności prowadzą szczęśliwe, SIELSKIE ŻYCIE na pastwisku.

            A teraz proponujemy wspólny masażyk relaksacyjny. Towarzyszy nam konik.

            Masażyk z wierszykiem „Konik”
             

            Dziecko siedzi tyłem do osoby masującej a potem zmiana.

            Biega źrebaczek po łące (opukujemy plecy dziecka opuszkami palców)

            wąchając kwiatki pachnące.

            Tu rosną stokrotki, maki,

            a tu kolorowe bratki (poszczypujemy w różnych miejscach)

            Podchodzi klacz, jego mama (kroczymy po plecach palcami)

            nosem go lekko dotyka (lekko naciskamy jednym palcem)

            Konik do mamy się śmieje
            i dalej po łące bryka.
            (skoki nadgarstkami i palcami)

            Potem wieczorem w stajence
            do mamy tuli się blisko
            (przytulamy się do dziecka)

            układa się do snu na sianie
            i chrapie jak wielkie konisko
            .(naśladujemy chrapanie)

             

            A teraz pogalopujemy z konikiem przy piosence:

             

              

             

            Z plastyki teraz koniki

            To pierwsza propozycja. Głowa zupełnie jak odrysowana od podeszwy kapcia. Potem wycinamy prostokąt, który będzie szyją. Na pewno macie w domu kawałki włóczki, sznurka lub cienkiej wstążki. Dziurki jak nie uda się zrobić dziurkaczem można przebić na przykład patykiem od szaszłyków. Poprosicie mamę lub tatę, to Wam pomogą. Teraz tylko trzeba skoncentrować się na przeplataniu przez dziurki i gotowe.

            Teraz trzeba mamę poprosić o kilka spinaczy. Rysujemy konika, kolorujemy kredkami i mazakami. Dwa spinacze to będą nogi konika.

             

            Zadania dla Was od osiołka

            Osiołek przyglądał się uważnie Waszej wizycie na wsi troszkę z daleka, bo tak sobie postanowił. Jest przecież podobno wielkim uparciuchem. Ale nie byłby osłem, jakby czegoś na koniec nie wymyślił. Tak więc, naszykował Wam jeszcze kilka zadań. Oto one:

            POKOLORUJ_WŁAŚCIWE_OBRAZKI   tylko te zwierzęta, które żyją na wsi 

            POLĄCZ_W_PARY  

            ZŁÓŻ_OBRAZEK_Z_CZĘŚCI   pokoloruj, poprzecinaj po liniach, złóż

            ODSZUKAJ_UKRYTE_CYFRY  

            ODSZUKAJ_RÓŻNICE

            POKOLORUJ_WEDŁUG_KODU

            NA_WSI   obrazki di kolorowania

            Brawo! To od osiołka dla Was. Osiołek ma dla Was niespodziankę. Obejrzycie przygody zwierzątek i posłuchacie bardzo znanej piosenki. Więc zaczynamy.

            Teraz osiołek zaprasza na film WESOŁA FARMA

            Czy wszyscy znają piosenkę o dziadku, który fajną farmę miał? Posłuchajcie. Miłej zabawy.

                                              

            Milumisie! To już koniec naszego spotkania. Życzymy zdrówka i uśmiechu na buziakach. Popatrzcie jeszcze na te urocze zwierzątka. Słodziaczki. Takie jak wszystkie Milumisie.