• Milumisie

          •  

            Witajcie Kochane Milumisie!

            Co tam słychać u Was? Mamy nadzieję, że tak miło, jak na tym obrazku dzieci na rowerku, który tak nam się spodobał, że chcemy go Wam pokazać. Te serduszka unoszące się z koszyczka, przesyłamy tylko dla Was. I buziaki oczywiście!

             

             

            Kochane Milumisie! Zapraszamy Was w bardzo ciekawą i jednocześnie tajemniczą podróż. Będzie to podróż do Krainy Emocji. Gdzie to jest, zapytacie? Bardzo blisko! Najbliżej jak może tylko być, bo w Was samych. W Krainie tej może być zabawnie, ale i też bywa nieraz wręcz strasznie. Teraz prosimy przypomnijcie sobie dni, kiedy mieliście ochotę skakać do góry jak kangury, a nieraz nadchodzi dzień, kiedy najchętniej chcecie schować się jak myszka w dziurce i popłakać cichutko. Są chwile, kiedy nic Wam się nie podoba, nie macie ochoty odzywać się, nawet do mamy. Tak, to właśnie emocje. Widzimy je w minach na twarzach ludzi i w języku ich ciała.

            Emocje można poznać przez to, co czujemy i jakie są nasze zachowania.

             

            Kraina Emocji

            Zaczynamy od zagadek

            W udzieleniu dobrych odpowiedzi pomoże Wam obrazek. Bardzo lubicie zagadki, więc na pewno sobie poradzicie!

            Jaka to emocja powiedzcie dzieci? Rączki wymachują, ciało w górę leci,
            oczy jak iskierki się zapalają, wszystkie ząbki usta w uśmiechu odkrywają. (radość)

            Usta jak podkówka odwrócona, często łezka w oku zakręcona.
            Wygląd twarzy chłopca tego mówi, że spotkało go coś niemiłego. (smutek)

            Mówią o nim, że ma wielkie oczy, gdy się do naszego umysłu wtoczy.
            Trzęsie nami śmiało i paraliżuje całe ciało. (strach)

            Gdy się w nasze serce wkrada, to naszymi myślami włada.
            Marszczy nam nosek, oczy i czoło, tupie nóżką i rączką grozi wkoło. (złość)

            Brawo! Zagadki rozwiązane, więc już dużo wiecie. Teraz posłuchajcie piosenki, która też opowiada jak nazywamy EMOCJE.  Możecie się nauczyć powtarzającego się refrenu piosenki i zaśpiewać:

            Radość, smutek, złość i strach, tyle uczuć mieszka w nas.
            To emocje nasze są, które wyjść na zewnątrz chcą.

            Jak macie chęć dowiedzieć się jeszcze więcej o emocjach obejrzyjcie FILM.

             

            Zagrajmy teraz w grę, co radością nazywa się!

            Posłuchajcie piosenki, która zaprasza  Was do zabawy, której główną zasadą jest to, że trzeba się śmiać. Raz i dwa śmieję się Ja, dwa i trzy, teraz śmiejesz się Ty. Teraz specjalnie dla Was PIOSENKA O RADOŚCI.

             

            Popatrzcie teraz chwilkę na obrazek poniżej. Co Wy czujecie patrząc na niego? Co może czuć dziewczynka i chłopiec? Na pewno powiedzieliście, że radość, szczęście, zadowolenie. Przyznacie, sama się buzia uśmiecha od patrzenia. Oni rozdają nam przecież uśmiechy! Wiecie już, jak bardzo ważny jest uśmiech w życiu człowieka.  Ma on czarodziejską moc. Smutek i złość może zamienić w radość. O mocy uśmiechu przekonał się też pewien chłopiec. Posłuchajcie teraz bajki, która Wam o tym opowie. Słuchajcie uważnie, a potem powiecie rodzicom czy to prawda.

             

            Bajka o uśmiechach - N. Usenko BAJKA

            Do radosnych, pełnych szczęścia zabaw przydadzą się Wam jeszcze na pewno piosenki.

            JEŚLI JESTEŚ SZCZĘŚLIWY  

                                                                                                               

            Szczęśliwe drzewko

             

            To drzewko na pewno spodoba się dziewczynce i chłopcu z naszego obrazka. Z przyjemnością by się pod nim położyli. Do wykonania potrzebne będą kolorowe kartki do wycięcia serc, listków i trawy. Zauważyliście, że pień drzewa powstał z odrysowanej ręki? Jeszcze tylko trzeba znaleźć w domu brązowy lub czarny papier i do dzieła.

             

            Trenujemy uśmiechanie

            Do pięknego uśmiechania konieczny jest radosny nastrój, ale też przyda się wygimnastykowana buzia. Starajcie się, bo patrzy na Was uśmiechnięty Minionek, może też będzie się bawił z Wami? Buziaka ma już przygotowanego. Proponujemy zabawę: „Języczek liczy do czterech”. Usta szeroko otwarte. Język zaczyna ćwiczyć:

            RAZ! – czubek języka na górną wargę.
            DWA! – czubek języka do lewego kącika ust.
            TRZY! – czubek języka na dolną wargę.
            CZTERY! – czubek języka do prawego kącika ust.
            A teraz mała zmiana:
            RAZ! – czubek języka na górną wargę.
            DWA! – czubek języka na dolną wargę.
            TRZY! – czubek języka do lewego kącika ust.
            CZTERY! – czubek języka do prawego kącika ust.
            Pięknie! – cmokamy z zadowoleniem, usta ułożone w dzióbek i cmokanie.

            To jeszcze nie koniec treningu uśmiechu, bo przed Wami o tym PIOSENKA.

             

            Słonik na szczęście

            Milumisie! Kto z Was słyszał, że słonie przynoszą szczęście? Koniecznie musimy takiego słonia wykonać. Potrzebne będą 4 talerzyki papierowe, 2 rolki po papierze, niebieska farba (ale oczywiście może być taka, jaką macie) klej i kawałeczki białego oraz kolorowego papieru. Myślę, że ze zrobieniem takiego słonika sami sobie doskonale poradzicie. Powodzenia!

             

            Co to znaczy mieć muchy w nosie?

            Śmieszne to powiedzenie przyznacie. Może nie tak bardzo dla kogoś, komu naprawdę wpadnie prawdziwa muszka. Nie chce wylecieć i bardzo przeszkadza. I jak tu jej się pozbyć? O co tu właściwie chodzi, z tą muchą w nosie?

            Na początek, przyjrzyjcie się lalce na obrazku. Co powiecie o jej mince? Ktoś tu wstał w złym nastroju? I ma muchy w nosie! Tak, to co czujemy jest nie zawsze miłe dla nas. Człowiek wymyślił różne powiedzonka, żeby sobie pomóc w zrozumieniu tego, co się z nim dzieje. A może ktoś nawet w bardzo złym humorze, gdy usłyszy zabawne: Masz dzisiaj muchy w nosie? Wstałeś lewą nogą? albo Jesteś dzisiaj nie w sosie? uśmiechnie się choć troszeczkę? Te powiedzonka tak naprawdę oznaczają, że ktoś jest teraz smutny, obrażony, niezadowolony, zły, czyli nie w humorze. Ale nie martwcie się. Można być też po przebudzeniu radosnym jak skowronek. Ważne jest, żebyście nazywali i mówili to, co czujecie nawet jak jest to uczucie nieprzyjemne. A teraz piosenka  MUCHY W NOSIE.

             

            Odkrywamy emocje swoje i innych

             

            Teraz przed Wami praca z obrazkami. Przyjrzyjcie się uważnie pierwszemu z nich. Spróbujcie powiedzieć, co się dzieje na obrazku? Opowiedzcie czym się zajmują dzieci? Obserwując ich wyraz twarzy i język ciała powiedzcie, co mogą czuć dzieci? Czy są to przyjemne emocje? Oj! Chcielibyście znaleźć się w takim miejscu? Czy to miejsce odwiedził chłopiec z uśmiechami w kieszonce?

             

            Poniżej drugi obrazek. Przyjrzyjcie się bardzo uważnie. Co się tutaj dzieje? Kogo zauważyliście i w jakich sytuacjach? Jakie emocje tu odkryliście? Czy wszystkie dzieci czują tak samo? Spróbujcie powiedzieć, czy można by było coś zmienić? Co można poradzić  dzieciom, żeby poczuły się lepiej?

             

            Przypomnijcie sobie, czy kiedyś zdarzyło się Wam być w podobnych sytuacjach i nie mogliście sobie poradzić z tym, co czujecie? Nie zawsze to, co czujemy jest miłe. Uczucia takie spotykają przez całe życie każdego człowieka wiele razy. Złe emocje są też bardzo potrzebne i radzenie sobie z nimi uczy nas, jacy jesteśmy i jak należy w życiu postępować. Smutek, złość i strach to tacy nieproszeni goście, którzy nas odwiedzają niespodziewanie, ale należy ich w domu przyjąć, porozmawiać z nimi i poczęstować uśmiechem.

            Dla chętnych polecamy jeszcze do obejrzenia inne SYTUACJE z życia dzieci i nazwanie emocji.

             

            Uczymy się radzić sobie z emocjami

            A teraz piosenka o tym, jak się pozbyć złych emocji. Nie jest to trudna sprawa. Można o tym opowiedzieć rodzicom, potupać sobie, popłakać, pokrzyczeć, poprzytulać się  i od razu poczuć spokój. Można posiłować się z tatą, porzucać poduszkami z mamą, poprzeciągać linę. Można podrzeć kilka gazet, przepłynąć basen, potaplać się w błocie albo pośpiewać. Można obejrzeć ulubiony film. Albo położyć się i oddychać. Wiele można zrobić. Posłuchajcie razem z rodzicami JAK SIĘ POZBYĆ ZŁYCH EMOCJI.

            Rodzice są najważniejsi dla Was i zawsze będą z Wami. Może macie teraz chęć poznania historii chłopca, który nie potrafił być miłym, nie radził sobie z emocjami i smucił często rodziców? Jak sobie poradził - posłuchajcie opowiadania: JAK_KRZYŚ_SIĘ_ZMIENIŁ

            Jest jeszcze ktoś, na kogo będziecie mogli liczyć w trudnych chwilach. To przyjaciele, bo jak brzmi tytuł piosenki - JESTEŚ KUMPLEM MYM

             

            Pokaż, co czujesz?

            Milumisie! Rodzice przeczytają Wam przykłady różnych sytuacji, a Wy spróbujecie pokazać swoją miną, jaka emocja jest z nami. Każdy pokazuje, tak jak czuje. Pamiętajcie, może to być radość, smutek, złość a może strach.

            Ale nie próbujcie tylko zjeść tych czekoladowych buziaków! Witajcie łakomczuszki, ja wybieram buziaka z serduszkami!  Ciekawe, którą minkę wybierze dziewczynka?  Będzie pokazywać razem z Wami. To słuchajcie uważnie:

            •    Za chwilę przyjdą goście na moje urodziny.
            •    Dzieci śmiały się z Krzysia, że nie potrafi narysować kota.
            •    Basia podarła rysunek dla mojej mamy.
            •    Nie wytrzymam już z tym Jackiem! Znów zabrał mi samochód!
            •    Pani pochwaliła mnie za pomoc koledze w zawiązaniu sznurowadeł.
            •    Zuzia znalazła w worku wielką żabę.
            •    Mama skrzyczała mnie za podartą sukienkę.
            •    Nagle w pokoju zgasło światło i usłyszałem dziwne stukanie.
            •    Na podwórku Krysia pociągnęła mnie mocno za włosy.
            •    Zaraz obejrzę mój ulubiony film.
            •    Nikt nie chce się ze mną bawić, a ja nie wiem dlaczego.

            Jak tam Milumisie! Udały się zgadywanki? Wiadomo! Daliście radę!

             

            Jesteśmy szczęśliwi i dumni, gdy nam się coś udaje

             

            Kilka propozycji dla Was do wyboru. Każdy znajdzie tu coś dla siebie i będzie mógł odczuć zadowolenie. Gdy coś nie wyjdzie, trzeba próbować dalej. To ważne!

            KARTY DO POBRANIA:

            RADOŚĆ_I_ZŁOŚĆ_PUZZLE - składanie pociętego obrazka z części

            WESOŁE_CZY_SMUTNE - nazwanie emocji i zaznaczenie symbolu w kole pod obrazkiem

            ZNAJDZ_RÓŻNICE - zaznaczenie różnic, pokolorowanie obrazka

            POŁĄCZ_TWARZ_Z_EMOTIKONEM - za pomocą linii

            JAKI_NASTRÓJ_DZIŚ_MASZ - wytnij, dowolne zabawy w emocje

            BUZIAKI - wytnij, naklej na papier, dorysuj całe postacie

            MANDALE - kolorowanki na spokój i poprawę samopoczucia

            DOMINO_ŻABKI_EMOCJI

            MEMORY_POTWORY_EMOCJI - trzeba wydrukować 2 razy i wesołej zabawy

            OPOWIEDZ_HISTORYJKĘ - i pokoloruj obrazek

            EMOTIKONY - wytnij i naklej na wesołe drzewko emocji

            WESOŁE_DRZEWKO_EMOCJI - szablon drzewa

             

            Czy nasz nastrój zależy od pogody?

            To w jakim jesteśmy nastroju może zależeć od pogody a także od pory roku. Nasze zachowanie porównujemy też często do zjawisk pogody. Może kiedyś usłyszeliście, że ktoś jest promienny jak słoneczko, rzuca piorunami, ma humor jak chmura gradowa, jest w pochmurnym nastroju. Kiedyś ludzie tak wymyślili, po to zapewne, żeby poradzić sobie z wytłumaczeniem tego, co czują.

            Pomyślcie sobie teraz o porach roku. Wymieńcie jakie znacie. Udało się?

            Wiosna i lato to ciepłe pory roku. Często świeci słońce, kwitną kolorowe kwiaty, a jak pada deszcz to jest miły i można też biegać po kałużach na bosaka. Ale też latem często przychodzi burza z piorunami, huragany i nawet tornada. A może pamiętacie jak pogoda zmienia się jesienią? Tak. Jesienią robi się zimniej, słońce szybciej zachodzi, a deszczyk już nie jest taki miły. Wieje zimny wiatr. Do jesieni też można się uśmiechnąć zbierając pachnące jabłuszka i kolorowe liście. Na pewno pamiętacie nasze jesienne wycieczki i zbieranie kasztanów w przedszkolu. A zima? Tak dla Was pogoda zimowa to powód do radości, szczególnie, gdy pada śnieg. Teraz pomyślicie o bałwanie i sankach. Rodzice zapewne pomyślą o ślizgawicy, chlapie i chyba nie będzie im tak radośnie?

             

            Tak, to wszystko prawda. To co czujemy możemy porównać do zjawisk atmosferycznych. Przekonacie się o tym, słuchając historii pewnego chłopca. Dowiecie się też, jak ważne jest mówienie o tym, co się czuje i znalezienie osoby, z którą możemy porozmawiać. Po wysłuchaniu, spróbujcie odpowiedzieć na pytania: Jak się czuł chłopiec na początku dnia i dlaczego? Kto mu pomógł i jakie sposoby poradzenia sobie ze smutkiem usłyszał chłopiec? Czy zmienił się jego nastrój?

             

            Pogodowy smuteczek - K. Nowacka

            Wojtek, jak co rano, wybierał się do przedszkola. Wstał z łóżka i spojrzał przez okno, ale było jeszcze szaro, mokro i ponuro. Niestety mama wołała już na śniadanie, ale jakoś nie chciało mu się jeść. Droga do przedszkola też okazała się trudna, bo było zimno, padał deszcz i nawet parasol i kalosze nie ochroniły go przed zmoknięciem. Przyszedł więc do przedszkola w niezbyt miłym nastroju. Zabawy z dziećmi nie cieszyły go tak jak zwykle i na nic nie miał ochoty. I wtedy podeszła do niego jego ulubiona pani w przedszkolu. I zapytała:
            – Coś się stało, Wojtusiu? Jak się dzisiaj czujesz?
            I Wojtek opowiedział pani, jak wstał rano i było ciemno, a potem nie zjadł śniadania, bo nie miał apetytu, a jeszcze później zmoczył go deszcz, a teraz też jakoś nie jest tak fajnie jak zwykle. Wtedy pani powiedziała:
             – Teraz rozumiem, dopadł cię, Wojtku, jesienny smuteczek. Chłopiec zrobił zdziwioną minę, a pani dodała:
             – Kiedy przychodzi jesień, to dni stają się krótsze, rano jest dłużej ciemno, częściej pada deszcz i wiele osób jest smutnych i rzadziej się uśmiechają. Przecież wszyscy wolimy, gdy na świecie jest jasno, kolorowo, świeci słoneczko. Wojtek zapytał:
            – To co z tym można zrobić?
             – Można samemu postarać się o kolory – odpowiedziała pani Ola. Na przykład ubierać się kolorowo, na śniadanie zjeść mandarynkę lub napić się pomarańczowego soku, planować sobie wesołe zabawy z kolegami, dużo się ruszać, bo sport to zdrowie, no i warto też do kogoś się przytulić. Wojtek uśmiechnął się zadowolony, pomyślał chwilkę i powiedział:
            – Biegnę pobawić się z chłopakami, a potem jak przestanie padać deszcz, na  podwórku urządzimy sobie wyścigi.

             

            Jaką jesteś pogodą?

            Widzicie tutaj różne symbole graficzne pogody i zjawisk atmosferycznych. Takie symbole możecie też widzieć, patrząc na codzienną prognozę pogody w telewizji. Podobne symbole często umieszczacie w Waszych pracach plastycznych, a szczególnie uśmiechnięte słoneczko lub smutną chmurkę. Zobaczcie sami. Przyjrzyjcie się jeszcze raz, po kolei, tym rysunkom i pomyślcie co wtedy czujecie i jakie sytuacje Wam się przypominają. Czy są to uczucia przyjemne, czy mniej przyjemne, a może bardzo złe? Podpowiemy Wam troszeczkę. Gdy patrzycie na słoneczko w pełni albo przysłonięte małą chmurką to możecie czuć radość i uśmiechacie się, a z kolei płacząca chmurka to jakiś smuteczek? Tęcza ze swoimi kolorami to może być symbol tego, że coś się działo smutnego ale potem przyszło szczęście. A burza i pioruny? No właśnie! Jedni mówiąc, że jestem burzą pomyślą, że jestem dzisiaj bardzo zły, a inni którzy boją się burzy powiedzą tak, jak będą odczuwali strach. Porozmawiajcie o tym z rodzicami.

             

            W jakim jesteś dziś kolorze?

            A może pobawicie się w zabawę W jakim jesteś dziś kolorze”. Popatrzcie na te kolorowe balony. Kto widzi swój ulubiony kolor? Pomyślcie jaki kolor wybralibyście dla siebie myśląc o tym, co czujecie na przykład teraz. To podobnie jak z pogodą. Pamiętajcie, że możecie mieć różne odczucia i każda odpowiedź jest dobra i ważna. Troszeczkę podpowiemy. Czerwony kolor może być miłością, bo czerwone jest serce, ale też innym kojarzyć się może ze złością albo zawstydzeniem, ponieważ często twarz ludzi, którzy tak odczuwają robi się czerwona. Żółty może być radością, bo żółte jest słońce, a niebieski jak chmurki na niebie może być smutkiem, znudzeniem lub też marzeniem. A zielony może znaczyć, że czujecie się dzisiaj spokojni albo wypoczęci. Nie ma na obrazku czarnego balona, a do takiego koloru można się porównać, jak czujemy ogromny smutek albo złość. Taki wybór koloru nie jest wcale łatwą sprawą ale spróbujcie. Zapytajcie też rodziców w jakim są dzisiaj kolorze?

             

            Zabawy podwórkowe z piosenką

            Do zabawy potrzebna jest para, ale na pewno znajdziecie w domu kogoś do tańca. I jeszcze będą  potrzebne dwie ręce, dwie nogi oraz szeroki uśmiech. A na koniec tak jak zawsze karaoke. Pamiętacie taki taniec, w którym na początku się gniewamy a potem przepraszamy?

            Zapraszamy do zabawy przy NIE CHCĘ CIĘ ZNAĆ

            Wasi pradziadkowie bawili się jeszcze przy TAŃCOWAŁY DWA MICHAŁY  

            Teraz możecie potrenować śpiewanie karaoke, a potem oczywiście taniec.    

             

            Prawy do lewego, czyli zmyślne ruchy, które pomagają doskonalić nasz umysł.

            Zapraszamy do wspólnej zabawy z dziećmi. Na początku trzeba będzie dzieciom pokazać kilka razy, potem szczególnie przy muzyce będą mogli sami ćwiczyć.

            1. Naprzemienne rytmiczne chodzenie w miejscu polegające na dotykaniu prawym kolanem, lewego łokcia i prawym łokciem, lewego kolana.
            2. Naprzemienne równoczesne odchylanie w bok lewej nogi i prawej ręki oraz lewej ręki i prawej nogi.
            3. Naprzemienne dotykanie prawą ręką, lewej stopy i lewą ręką, prawej stopy (stopę unosimy do góry).
            4. Krzyżowanie wyprostowanych ramion przed klatką piersiową tak, aby na górze raz była  ręka prawa a raz lewa.
            5. Dotykanie prawą dłonią lewego ucha i odwrotnie.
            6. Dotykanie prawą dłonią lewego łokcia i odwrotnie,
            7. Podnosimy ręce i głowę do góry, obejmujemy głowę dłońmi i podtrzymujemy ją. Prawym łokciem dotykamy lewego kolana, potem lewym łokciem, prawego kolana itd.

            Do ćwiczeń tych na pewno przyda Wam się MUZYKA.

             

            Czy nuda to straszna paskuda?

            Nuda ogarnia nas czasem niespodziewanie. Wyłania się jak rzeczywiście jakaś paskuda. Pomyślcie, co się wtedy dzieje, co czujecie? Nic Was nie cieszy, uśmiech nie gości na buzi tylko smutna mina. Wszystko jest na wielkie "Nie chce mi się" i "Nie wiem co mam robić". Ale jak już wiecie co to jest za stwór, to można się z nią zaprzyjaźnić i znaleźć na nią sposób. Posłuchajcie Sposób na nudę - U. Kozłowska

            Nuda to jest przykra sprawa, lepiej się z nią nie zadawać,
            Bo wiadomo: kto się nudzi, to narzeka i marudzi.
            Z nudy tylko same smutki, nie czekajcie na jej skutki!
            Wniosek z tego oczywisty –Trzeba wybrać coś z tej listy:
            Piłka, klocki i skakanka, kolorowa układanka,
            Lalki, misie i latawce, I zabawa na huśtawce,
            Piękne bajki i wierszyki, kukiełkowe teatrzyki,
            Kredki, farby i pędzelki..... To doprawdy wybór wielki!
            Z nudą jest okropnie nudno, kto się nudzić chce, to trudno.
            Wielu wokół jest nudziarzy, lecz wam to się nie przydarzy.
            Rada na to jest dość prosta: Kto nudziarzem nie chce zostać,
            Tego dziś zachęcam szczerze: Niech czym prędzej coś wybierze!
            Piłka, klocki i skakanka, kolorowa układanka,
            Lalki, misie i latawce i zabawa na huśtawce,
            Piękne bajki i wierszyki, kukiełkowe teatrzyki,
            Kredki, farby i pędzelki...To doprawdy wybór wielki!
            Wiecie dobrze, co was cieszy, co ciekawi, bawi, śmieszy.
            Jak troszeczkę pomyślicie, sami nudę wygonicie!
            Macie sto sposobów na to, a jak nie, to mama z tatą,
            Podpowiedzą wam z ochotą, że są przecież właśnie po to:
            Piłka, klocki i skakanka, kolorowa układanka…


            Nuda prawie wygoniona. Już idzie sobie skąd przyszła. Ale nie możemy zapomnieć o piosence, o tym jaka paskudna jest ta ...NUDA - PIOSENKA

             

             A tu  kilka ze stu sposobów na nudę:

            TAŃCZĄCY LUDZIK zabawa badawcza                                    

            WIOSENNE KWIATY  praca plastyczna (filtry do kawy można zastąpić ręcznikiem papierowym)

            KOLOROWE KREDKI

            TANIEC ZYGZAK

             

            Złość nie jest taka straszna

            Złość to taka emocja, która też często przychodzi do nas nieoczekiwanie, choć wcale jej nie chcemy. I wchodzi nam w całe ciało, rządzi naszymi rękoma i nogami. Jest przy tym bardzo hałaśliwa, bo często krzyczymy. Nigdzie się nie ukryje, bo zaraz ją zobaczymy. Wy przecież świetnie potraficie rozpoznać kogoś, kto jest zły i sami też Wiecie, że właśnie jest z Wami. To wcale nie jest nic złego, że ją czujemy. Macie prawo czuć złość. Nie możemy jej się bać, choć jak mówią słowa w piosence  ZŁOŚĆ TO STRASZNY ZWIERZ. 

            Dziewczynka z naszego wierszyka też była zła jak osa, ale wystarczyło, że ktoś jej pomógł, a złość sobie poszła. Tutaj też przydał by się do pomocy nasz chłopiec, który rozdawał uśmiechy. Posłuchajcie:

            „Zły humorek”  D. Gellner

            Jestem  dzisiaj  zła  jak  osa! Złość  mam  w  oczach  i  we  włosach!
            Złość  wyłazi  mi  uszami  i rozmawiać  nie  chcę  z  wami!
            A  dlaczego? Nie  wiem  sama. Nie  wie  tata, nie  wie  mama...
            Tupię  nogą, drzwiami  trzaskam i  pod  włos  kocura  głaskam.
            Jak  tupnęłam  lewą  nogą, nadepnęłam  psu  na  ogon.
            Nawet  go  nie  przeprosiłam. Taka  zła  okropnie  byłam.
            Mysz wyjrzała  z  mysiej  nory: – Co to  znowu  za  humory?
            Zawołałam: - Moja  sprawa! Jesteś  chyba  zbyt  ciekawa!
            Potrąciłam stół  i  krzesło, co  mam  zrobić, by  mi przeszło?
            Wyszłam  z  domu na podwórze, wpakowałam  się  w kałużę.
            Widać, że  mi  złość  nie  służy, skoro  wpadłam  do  kałuży.
            Siedzę  w  błocie, patrzę  wkoło, wcale  nie  jest  mi  wesoło…
            Nagle co  to? Ktoś  przystaje. Patrzcie! Rękę  mi  podaje!
            To  ktoś  mały, tam  ktoś  duży. Wyciągają  mnie z  kałuży.
            Przyszedł  pies  i  siadł  koło  mnie. Kocur  się  przytulił  do  mnie,
            Mysz  podała  mi  chusteczkę: – Pobrudziłaś się troszeczkę!
            Widzę, że  się pobrudziłam, ale  za  to  złość  zgubiłam!
            Pewnie  w  błocie  gdzieś  została.
            Nie  będę  jej  szukała!

             

            JAK DZIAŁA ZŁOŚĆ  obejrzyjcie film.

            Wyobraźcie sobie, że ze złością też związane jest śmieszne powiedzonko. Często, jak ktoś się złości, a szczególnie jak jest to dziewczyna to mówimy tak: Nie złość się już, bo ZŁOŚĆ PIĘKNOŚCI SZKODZI

            Posłuchajcie teraz piosenki o Panu Hilarym, który zezłościł się strasznie, że zgubił okulary, biegał i krzyczał a okazało się, że je miał na własnym nosie.

                                 

             

            Strach ma wielkie oczy

            Strach to jest takie uczucie, które dopada nas od czasu do czasu. Można się bać duchów, ciemności, myszki, przestraszyć się jak ktoś chce nam zrobić krzywdę, można bać się wysokości. Każdy człowiek ma swoje strachy mniejsze i większe. To też jest emocja, która każdy ma prawo odczuwać. Co oznacza, że strach ma wielkie oczy? Wystarczy go dobrze poznać i już nie jest taki straszny.

            Przytul stracha - M. Strzałkowska
            Strach ma strasznie wielkie oczy,
            strasznym wzrokiem wokół toczy....
            Lecz gdy go za uszkiem głaszczę,
            w śmieszny pyszczek zmienia paszczę.
            Coś dziwnego z nim się dzieje,
            łagodnieje i maleje,
            mruży swoje kocie oczy
            i w ogóle jest uroczy!
            Strach ma strasznie wielkie oczy,
            strasznym wzrokiem wokół  toczy,
            lecz ty dłużej się nie wahaj
            i po prostu przytul stracha!

            To jest więc pewne, że strach ma tylko wielkie oczy i tak bardzo nie trzeba go się bać. Opowie Wam w piosence dziewczynka, która zaprzyjaźniła się z nim i nie straszne jej były NOCNE STRACHY 

             

            Straszny smok

                             

             

            Zadania dla tych, którzy uśmiechają się jak słoneczko, gdy się coś udaje.

            Czy siedzicie już przy stołach? Kredki, mazaki, nożyczki i klej na stole? Pamiętajcie o prawidłowej postawie przy stole i prawidłowym trzymaniu przyborów? Niektóre zadania możecie też wykonywać leżąc na brzuchu. Macie kilka prac do wyboru.

            KARTY DO POBRANIA:

            WESOŁE_DZIECI kreślenie po śladzie 

            DOMEK kreślenie po śladzie

            UCZESZ_CHŁOPCA kreślenie po śladzie

            SUDOKU_SERCA

            UBIERZ_CHŁOPCA_KODOWANIE

            KSZTAŁTY_KODOWANIE

            CO_DALEJ dokończ układ rytmiczny

            POKOLORUJ_CYFRY_WEDŁUG_KODU

            POŁĄCZ_TAKIE_SAME_LITERY

            ILE_SYLAB_W_WYRAZIE

             

            Cisza jest bardzo ważna i nieraz jej bardzo potrzebujemy. Po to, żeby wsłuchać się w siebie, oddychać głęboko i uspokoić swoje emocje.

            To już koniec naszego spotkania z tym co odczuwamy, jak się zachowujemy w różnych sytuacjach i dlaczego tak się dzieje.  

             

            Do następnego spotkania Milumisie!